SZOK jak 150!
Miś, będę cię męczyć, więc nie bierz się za rysowanie - tak brzmiało zdanie wypowiedziane przed wczoraj przez mego Lubego. Sssssssssspoko pomyślałam. Sesje skajpowe przez prawie całą noc to dla nas norma. Ale kiedy nie pojawiał się przez dłuższy czas, pomyślałam, że zatrzymali go dłużej w pracy. Aż nagle do kafei wkracza kto?..no KTO?! ANC! AAAAAAA!!.. szok..brak powietrza, palpitacja serca, haluny... WTF!?... MIŚ PRZYJECHAŁ!!!!!
..mina tego kota doskonale wyraża co czułam i czuje nadal..
nic dodać, nic ująć... Bartuć też mnie kiedyś odwiedził, ale po nim to szoka się raczej nie ma.... :P
carmila 09.12.2006 [
Powrót]
Komentuj
dzici neta widzicie nie rubcie tak kotom. one wcale nie lubia tego :P
pedryl 10.12.2006
| brak www IP: 87.207.211.173
:P o odbytach, Asia o grzebaniu ...
Nie wiecie, że to tak nie kultruralnie? X]
B. 10.12.2006
| brak www IP: 83.5.6.134
:P To nie moja kicia, wygrzebaqłam tego kota w necie x]]
carmila 10.12.2006
| brak www IP: 89.78.60.99
twoj kot jest zacpany :P
to widac :D
albo cos mu wsadziłas w tylek :)
nie wolno nic wkladac zwirzeta w odbyt :)
:P 10.12.2006
| brak www IP: 87.207.211.173